• Wpisów:68
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 20:58
  • Licznik odwiedzin:4 526 / 1941 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pisząc z tb czuje szczęście. Czuję jak coś ściska mnie za serce ♥ i mówi to ten jedyny. Mówi walcz, dbaj, kochaj. Ale czy trzeba? Czy to nie minie?. Jeśli nie zobaczysz mnie jutro to znaczy,że zrezygnowałam z cb! I zaakceptowałam siebie ♥
 

 
Po prostu z czasem pogodziłam się z faktem, że on zawsze będzie już częścią mnie. Przestałam z tym walczyć i na siłę próbować wymazać go z serca. Kiedyś był w centrum mojego świata, teraz jest całym moim światem. Nie wyobrażam SB życia bez niego, bez wspaniałych chwil spędzonych razem,bez jego ramion utulajacych mnie do snu.
 

 

To dziwne kiedy mijają dni, tygodnie, miesiące po rozstaniu. Czasami masz już kompletnie wyjebane, a potem przychodzi taki moment że oddał byś wszystko za jedną chwilę spędzoną z Tą osobą. Uświadamiasz sobie jak dużo was łączyło. I tęsknisz, tęsknisz bo wiesz że to już nigdy nie wróci, że tego nie da się naprawić.

Zobaczysz mnie wtedy gdziekolwiek nie spojrzysz usłyszysz mnie nawet jak nie będziesz słuchać...

Kochałam Cię i, co z tego? Teraz jesteś innym człowiekiem. A dziś niestety dajesz mi jedynie powody do tego, by Cię nienawidzić..


Nie obiecuję Ci , że zapomnisz. Nigdy nie zapomnisz , ale nauczysz się żyć z tą świadomością. Będziesz mogła patrzeć na Niego i słuchać Jego głosu , a później odejdziesz by pocałować człowieka , który zastąpi Jego miejsce. Nie obiecuję Ci , że już nigdy nie będziesz o Nim myślała. Będziesz , ale ze spokojem.. Obiecuję Ci , że nauczysz się żyć bez Niego. I nie potrzebujesz nikogo , bo sama to potrafisz.

Ta dziewczyna, która cały dzień śmieje się ,uśmiecha i rozbawia wszystkich wokół . Ta dziewczyna , która wręcz ocieka optymizmem po nocach płacze i szlocha. Krzyczy z bólu , wije się na łóżku jak dźgana nożem. Tak , rozkochał ją w sobie kolejny skurwysyn.

Pozostało tylko żałować, że tak łatwo straciło się coś, o co tak trudno się walczyło.
 

 
Pierwsze: "Nie okazuj uczuć",

Drugie: "Nie myśl o nim",

Trzecie: "Nie czekaj na niego",

Czwarte: "Nie zaczynaj rozmowy",

Piąte: "Nie wierz mu",

Szóste: "Nie chodź za nim",

Siódme: "Nie wysyłaj sms-ów",

Ósme: "Nie dzwoń",

Dziewiąte: "Nie wspominaj",

Dziesiąte: "Nie kochaj"
 

 
- Z czego składa się miłość ?
- z 2 sylab i 6 liter .
Po za tym : z miliona emocji , tysiąca sprzeczności ,
setek niepewności , a to wszystko tylko pomiędzy dwojgiem ludzi .
Słowem - nie ogarniesz .
 

 
Pora była późna. Napisał: "Kochanie, musimy się zobaczyć. To pilne. Czekam na dole ;*". Nie zastanawiając się chwili dłużej, zeszła w różowej piżamie w miejscu, gdzie on już czekał.
-Co się stało?- zapytała. Odpowiedział:
-Nic. Tylko nie widziałem Cię już jakieś pięć godzin, i się stęskniłem.
- Ty wariacie. <3
  • awatar TheSeadThingIsThe: Świetny wpis zapraszam do siebie, jeśli Ci się spodoba to zostaw coś po sobie, a odwdzięczę się tym samym ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-Kocham Cię..
-Ale przecież nie widzieliśmy się od roku!
-Widziałem Cię co noc, ilekroć zamknąłem oczy..
 

 
- Jak powiedzieć dziewczynie, że ją kocham?
- Po prostu to powiedz.
- A mogę spróbować na Tobie?
- Tak, śmiało.
- Kocham Cię.
- Świetnie, a teraz idź i jej to powiedz.
- Właśnie powiedziałem.. <3
 

 
- Zamknij oczy
- Już
- Co widzisz?
- Nic
- Tak wygląda mój świat bez Ciebie
 

 
momentami nie wytrzymuję, łzy stają się codziennością ukrywaną pod wymuszonym uśmiechem, tylko po to by nikt nie pytał co się dzieje. choć czasem tak idealnie udaję szczęśliwą dziewczynę, dla której życie jest czymś cudownym, to z dnia na dzień kruszę się coraz bardziej, może niepotrzebnie bo przecież, mam wszystko co najważniejsze, ale zrozum, brakuje mi oddechu, Jego oddechu zadedykowanego tylko dla mnie. brakuje mi ciepła tych dłoni, Jego głosu i zapachu, małego 'tęsknię' w wiadomości, dzięki któremu uśmiech na twarzy był przyjemnością..
 

 
Nie szukaj jej. Nie dzwoń do niej. Nie pisz. I żyj tak jakby nie istniała. Nie potrafisz ? To najwyższy czas kolego ruszyć dupsko. Wziąć sprawy w swoje ręce i zawalczyć o nią. A nie czekać na kolejny cud
 

 
Przemęczona emocjonalnie kładę się spać . Bałagan myśli plącze mi się w głowie , Głównym powodem jesteś Ty i Twoja obecność której cholernie mi brakuje...
 

 
Ulica była brudna, a chodnik nieco zimny. A ona zbyt smutna, by zwracać uwagę gdzie płacze

Uśmiecham się na zewnątrz, płaczę tylko w myślach.
 

 
''...i wiesz jakie to jest kurwa trudne ,zasypiać z myślą że jutro znowu obudzisz się z słowami 'co ja do chuja robię na tym świecie?

Czasem płacz w pokoju jest dla nas lepszy, od rozmowy z kimś nam bliskim.

Jak to nazwać, kiedy chce Ci się płakać a nie możesz? Kiedy roznosi Cię gniew ale jesteś spokojny? Kiedy smutek rozrywa Ci serce a mimo to wciąż się uśmiechasz
 

 
W pewnym momencie trzeba przestać uciekać, odwrócić się i stawić czoło tym, którzy pragną twojej śmierci

Nie chcę żyć bez Ciebie.

Siedzisz sama. Wokół cisza. W myślach prosisz Boga o lepsze jutro. Trzęsące się ręce i łzy na policzkach. Nie możesz wydusić słowa, ale nadal pragniesz, by był.
 

 
Gdy pierwszy raz spojrzałam w Twoje urocze, niebieskie oczy zrozumiałam, że już nie potrafię bez Ciebie żyć. Wpadłam po uszy, od pierwszego wejrzenia. Zostałeś całym moim sercem, nie mogłam spać, nie mogłam jeść. Tego dnia kiedy dowiedziałam się, że czujesz to co ja byłam w siódmym niebie, bo wiesz, bez Ciebie moje istnienie na ziemi nie miało by żadnego sensu.
 

 
Czy cie nadal kocham? Nie wiem, pewnie tak. Ale pogodziłam się już z tym, że nie jest pisane nam być razem. Nie jestem najszczęśliwsza na świecie, ale też nie siedzę w kącie i płacze. Próbuje żyć dalej. Przynajmniej próbuję.
  • awatar pawlusia: ślicznie <3 + zapraszam do mnie Jeśli ci się spodoba zaobserwuj a odwdzięcze się tym samym ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I kazali mi się nie obracać,więc biegnę. Biegnę,a po twarzy dostaję wspomnieniami,zamykam oczy,nie mogę się zatrzymać. Mówili żebym nie patrzyła w tył,więc nie patrzę. Tylko napieram do przodu,sama,zupełnie sama,bo za mną został on.
 

 
- Zabrakło mi odwagi by przyznać się do uczuć..
- I co teraz.?
- Teraz jest już za późno...
- Przecież jeszcze masz szansę podejść i ...
- ...i przywitać się z jego nową sympatią.